W poniedziałek 2 lutego, dwudziestu harcerzy z naszego hufca udało się na niezwykłą zimową misję! Dlaczego misję? Bo podczas tych pięciu dni wcielili się w rolę tajnych agentów! ![]()
Zaraz po zakwaterowaniu i obiedzie odbyły się zajęcia integracyjne.
Każdy z nas mógł lepiej się poznać i miał okazję nieco się pobawić.
Następnie, nadszedł czas na rekrutację na agenta! Uczestnicy przeszli szereg testów i zadań, sprawdzających ich umiejętności. Zostali podzieleni na mniejsze jednostki oraz nadali im nazwy: „ZAJAJ”,„Nie wiem”, „Adaś i spółka” oraz „Girls”.
Każdy agent stworzył swój identyfikator, który noszony miał być do końca wyjazdu razem z przyciemnianymi okularami. ![]()
![]()
We wtorek rano odbyły się zajęcia kreatywne, zadaniem zastępów było stworzenie narzędzi potrzebnych do pracy agenta – zegarka, kamery, nadajnika i karty dostępu.![]()
Narzędzia te towarzyszyły agentom podczas poobiedniej gry fabularnej, w której musieli odkryć tożsamość sabotażysty.
Po udanej misji przyszedł czas na nieco inspiracji i rozrywki. Seans dwóch filmów z serii „Mali agenci” zdecydowanie dał naszym agentom wiele nowych pomysłów! ![]()
Środę rozpoczęliśmy od zwiadu w terenie, agenci muszą dobrze znać teren działań, dlatego też odkrywali zaśnieżone tereny niedaleko ośrodka.
Podczas zwiadu zebrali informacje o tajnej organizacji. Zebrane dowody analizowali podczas kolejnego bloku zajęć i dochodzili do wielu ciekawych wniosków.
Wieczorem odbyła się wielka rozgrywka „Agentów i Sabotażystów” powszechnie znana jako gra w „Mafię”. W naszej wersji gry pojawiły się dodatkowe postacie, zasady i trudności. Na szczęście dwukrotnie Agentom udało się zdemaskować sabotażystów a miasto zostało ocalone!![]()
Czwartek był ostatnim dniem zajęciowym naszego zimowiska. Poranek przywitał nas wcześnie i mroźnie. Agenci ponownie udali się w teren, tym razem w celu emocjonującej rozgrywki w „Capture the flag”.
Możecie być pewni, że gra była zacięta a wyniki zaskakująco wyrównane.
Po ogrzaniu się, pysznym obiedzie i chwili odpoczynku, nasi agenci podjęli się ostatniej misji.
Towarzyszyło im mnóstwo zaszyfrowanych tajnych informacji. Swoje zdobyte umiejętności oraz pracę zespołową wykorzystali rozwiązując cztery escape roomy.
Wszystkim zastępom udało się rozwiązać zagadki i opuścić pokoje!
Wieczorem spotkaliśmy się na kominku.
Nie zabrakło piosenek z gitarą, kilku ostatnich zadań i chwili na przemyślenia i podsumowanie zimowiska. Podczas tego wieczoru nasi agenci otrzymali certyfikaty tajnych agentów!![]()
W ostatni dzień rano, wszyscy uczestnicy spakowali się i opuściliśmy ośrodek. Czekała na nas ostatnia, podwodna misja – czyli wypoczynek na Pływalni Krytej w Kłodzku
Z brzuchami pełnymi frytek i po kilku dniach pełnych wrażeń, wyruszyliśmy do domów. ![]()