Nasz obóz powoli dobiegł końca, kurz z plecaków już opadł, a my na moment wracamy do Czarnej, z relacją z ostatnich dni obozu. Pomimo kapryśnej pogody, ostatnie dni staraliśmy się wykorzystać na maksa! ![]()
W piątek dzień spędziliśmy na przygotowaniach do Festiwalu w drużynach.
Efekty swojej ciężkiej pracy mogliśmy ujrzeć popołudniu, już na samym Festiwalu.
Wszystkie drużyny zaprezentowały się fenomenalnie, jednak trzy z nich wyróżniły się spośród innych!
Trzecie miejsce zajęła 39 DSH „Enigma”! ![]()
Na drugim miejscu uplasowała się 2 DSH „Wilki”! ![]()
Zaś pierwsze miejsce zgarnęła 7 DH „Iskra”! ![]()
![]()
Sobotę przeznaczyliśmy na zajęciach w drużynach, jednak niedziela była dniem specjalnym!
Po mszy oraz zajęciach dla osób nieidących na nabożeństwo
zaczęły się przygotowania do tegorocznych ślubów obozowych!
Po kilkunastu ceremonialnych „tak” przyszedł czas na celebrację – naszą ulubioną szyszkotekę! ![]()
W tym roku dołączył do nas Hufiec Opoczno. Dziękujemy za wspólną zabawę! ![]()
W poniedziałek przyszedł czas na depionierkę
oraz pakowanie plecaków
, a wieczorem odbył się apel kończący nasz bieszczadzki obóz.
Zostały też ogłoszone jego wyniki:
8 HDCZB „Bugaje” i 39 DSH „Enigma”
2 DSH „Wilki”
7 DH „Iskra”
Zaraz po apelu odbyło się obrzędowe ognisko zakończeniowe, na którym nie zabrakło zadumy i nostalgii oraz bieszczadzkich piosenek. ![]()
![]()
Nie był to jednak koniec obozowych emocji, w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w energylandii, gdzie mogliśmy dostarczyć sobie dużo adrenaliny na wielu kolejkach górskich i innych atrakcjach! ![]()
![]()
Ten obóz z pewnością zapadnie nam w pamięć, jako kolejna pełna wrażeń harcerska przygoda. Mimo, że będziemy tęsknić, to chcemy już wracać do domów! ![]()
![]()